poniedziałek, maja 09, 2016

Projekt INSTA NAILS - moje mani z instagrama - PART 5

Hej kochane!



Nazbierało mi się ostatnio trochę nowych mani i mam też w tej kwestii blogowe zaległości, toteż przybywam dzisiaj do Was z kolejną porcją estetycznych (mam nadzieję ;-P) wrażeń. Tradycyjnie znajdziecie w tym poście kilka moich  propozycji manicure, nadających się na różne okazje i które posłużą Wam (na co głęboko liczę ;)) jako inspiracja do stworzenia własnych pazurków . Może wiosna to właśnie odpowiedni moment na to, by odrobinę zaszaleć z mani i odważyć się na żywe kolory, zdobienia,nowy kształt paznokci czy inne niż zwykle, np. matowe wykończenie? Wiem, że niejedną z Was promocje w Rossmannie skusiły na kupno nowych, nierzadko wręcz tęczowych lakierów, więc pora w końcu zrobić z nich użytek! Służę pomocą i zapraszam do oglądania manicure, jakie tym razem dla Was przygotowałam . Liczę, że choć trochę moje prace się  przydadzą :-P





Mani typowo wiosenne, bo w żywych kolorach i z motywem kwiatowym. Mamy tu piękny intensywny turkus od Donegal w połączeniu z wrzosowym fioletem od Essie. Na środkowym i serdecznym palcu kwiatowe naklejki od Donegal, celowo nałożone naprzemiennie, by podkreślić kontrast kolorystyczny mani. Jedno z moich ulubionych manicure, w którym doskonale się czułam. Dzięki barwom w nim użytym niesamowicie przyciągało wzrok innych. Ja sama często przyłapywałam się na gapieniu się w nie jak sroka hihi ;-P


 Propozycja dla odważnych - matowa czerń z błyszczącym frenchem. Nie tylko dla fanki gotyckiego rocka ;-), aczkolwiek nie na co dzień i nie na każdą okazję. Niewątpliwie oryginalne, nieco ekstrawaganckie, piękne w swej prostocie, a przez to i eleganckie. Moim zdaniem zarówno na imprezę, jak i większe uroczystości, gale, spotkania biznesowe. Do jego wykonania użyłam czarnego lakieru oraz matującego topu - obydwa od Golden Rose .


Kolejna wiosenno-letnia propozycja - pastele w matowej odsłonie. Prosto, bez zdobień, ale niebanalnie. Mani świetnie komponuje się z opaloną skórą, podkreślając piękny złocisto-brązowy odcień muśniętej słońcem karnacji. Polecam na wakacyjne wyjazdy. Brzoskwinia, mięta, róż i błękit to lakiery od Sally Hansen, natomiast cytrynowy sorbet to lakier Inglot. Mat zapewnił genialny, wspomniany wyżej, matujący top Golden Rose.


Ostatnie manicure to elegancka propozycja nadająca się na dzień, zarówno od pracy jak i na uroczystości, w jakie maj zwykle obfituje, czyli komunie, śluby etc. Ja wykonałam go akurat z myślą o Wielkanocy i właśnie podczas świąt towarzyszyło mi na paznokciach, jednak zestawienie kolorystyczne czyni go szalenie uniwersalnym ;) Wykorzystałam tutaj ulubiony żelowy beż od Sally Hansen, biel od Golden Rose, złoty efekt syrenki oraz do wykonania trójkąta na serdecznym palcu- złoty lakier do zdobień od Wibo


Co sądzicie o tych propozycjach? Która najbardziej przypadła Wam do gustu i dlaczego? Szalejecie wiosną z kolorami na paznokciach czy jednak preferujecie klasykę i bezpieczne tonacje? Z chęcią odpowiem na Wasze pytania :)

Zachęcam do komentowania, lajkowania, udostępniania i odwiedzania moich profili na Instagramie i Facebooku. 

Z góry dziękuję z każdy komentarz i  chwilę poświęconą na odwiedzenie mojego bloga :)


Buziaki :*:*:*,

Limited Edition

25 komentarzy:

  1. wszystkie zdobienia mi się podobają ! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. zarąbiste. szczególnie podobają mi się efekty z matem i lsiącymi kawałki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Cieszę się, że Ci się podobają :-)

      Usuń
  3. Długo TObie się trzymają te naklejki do paznokci :D ?

    www.fotoomarta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle co lakier, bo zawsze pokrywam je warstwą utwardzacza i nic ich nie ruszy ;-)

      Usuń
  4. Wszystkie są fajne ale ta matowa czerń z błyszczącymi końcówkami jest boska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, dzięki za tyle miłych słów!❤ Widzę, że czarne matowe mani podoba się najbardziej ☺

      Usuń
  5. Prześliczne! :) Bardzo mi się podobają, widzę że książka by Ci si przydała :D Zaraz Ci prześlę kilka jej zdjęć na IG :) uwielbiam pastele wersji matowej jeszcze nie miałam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana! Cieszę się ogromnie, że Ci się podobają moje mani 😊 Musisz koniecznie wypróbować matowe pastele, wyglądają genialnie, a mat tylko jeszcze bardziej podkreśla ich cudne kolorki. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Podziwiam Twoją kreatywność w tej materii:). Moja ogranicza się do pomalowania paznokci lakierem z Miss Sporty z serii Et Voila. Classics Nude:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, dziękuję bardzo!Ja kiedyś też nie lubiłam eksperymentować z mani, ale od jakiegoś czasu to się zupełnie zmieniło i mam na tym punkcie małego bzika😉😜

      Usuń
    2. Ciekawe czy i u mnie to się odmieni:). Czas pokaże:).
      PS. Bardzo mi się podobał Twój komentarz odnośnie perfum korzennych;).

      Usuń
    3. Tak? Hihi :P Pewnie chodzi o porównanie ich do jabłecznika z cynamonem... ;)

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    6. Nie, chodziło mi o to, że mimo iż nie jest to Twoja kategoria zapachowa, to nie skwitowałaś wpisu jednym zdaniem np. że nie lubisz tego typu zapachów;).
      Tak, one pachną jabłecznikiem, czasem słodszym czasem wytrawniejszym, ale każdy z nich ma trochę z ciasta:). Celowo o tym nie pisałam, by nie czytać komentarzy w stylu:,,nie chcę pachnieć szarlotką":), choć wiadomo, że nie na każdym wybije się ta nuta.

      Usuń
    7. Hihi,rozumiem. Ale i tak chyba pierwsza wyskoczyłam z tym porównaniem ich do szarlotki :P

      Usuń
  7. Dla mnie wszystkie są inspirujące :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie wszystkie są inspirujące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć 😊 Od Ciebie mogę się także wiele nauczyć, zwłaszcza jak robić perfekcyjne ombre na pazurkach. Dziękuję za cenne rady! ☺

      Usuń

Copyright © 2016 Limited Edition ♥ , Blogger